NEWSLETTER:

Chcesz być informowany o nowościach w serwisie? Zostaw nam swój e-mail.

Dołącz do EFFP na Facebooku Znajdź EFFP na YouTube Znajdź EFFP na LinkedIn

Wraz z Nowym Rokiem weszła w życie rekomendacja SII. Skutkiem jest drastycznie malejąca oferta hipotecznych kredytów walutowych. Rośnie także oprocentowanie złotowych kredytów mieszkaniowych. Banki podwyższają też ich marże. Analitycy przewidują, że w 2012 r. kredyty jeszcze zdrożeją. I chociaż teoretycznie pożyczenie pieniędzy na zakup własnego mieszkania nadal będzie możliwe, to w praktyce wyśrubowane wymogi spełnią nieliczni.Po Nowym Roku, przy kredycie walutowym stosunek spłacanych rat do wszystkich dochodów kredytobiorcy nie będzie mógł przekroczyć 42 proc. (obecnie w zależności od dochodów jest to 50 i 65 proc.).


 

Druga zmianą jest przyjęcie założenia, że przy analizie zdolności kredytowej bank będzie brał pod uwagę okres maksymalnie 25 lat (nawet jeśli klient będzie chciał zaciągnąć kredyt na dłużej). Przez to oszacowane raty będą wyższe, co może także wpłynąć negatywnie na możliwość pozyskania kredytu. Według ekspertów zdolność kredytowa spadła w zeszłym roku średnio o 70 tysięcy.


Banki już zaczęły przenosić ciężar swojej działalności z kredytów walutowych na złotowe.Analitycy rynku pod koniec ubiegłego roku sygnalizowali już wzrost tych kredytów. Oprocentowanie uzależnione jest od stawki WIBOR, która w grudniu wzrosła z 4,95 proc. do 4,99 proc. W ciągu IV kwartału 2011 r. wzrost raty kredytu wyniósł ok. 15 zł na każde 100 tys. zł pożyczone od banku.Podwyżki marż jeszcze w ubiegłym roku ogłosiły banki: Alior, DNB Nord, Raiffeisen, Polbank, a także jeden z większych graczy - ING Bank Śląski.Zdaniem analityka firmy doradczej Open Finance Haliny Kochalskiej - te podwyżki w połączeniu z wysokim WIBOR-em nie rokują klientom banków niczego dobrego.


Według ekspertów to, że klienci będą mogli pożyczać mniejsze kwoty będzie miało dwie konsekwencje dla rynku nieruchomości. Albo będą kupować mniejsze mieszkania, albo wpłynie to na spadek cen nieruchomości spadną. Popyt na mieszkania zresztą spada już od dłuższego czasu i jak podkreślają analitycy rynku mieszkaniowego - 2012 rok pod tym względem będzie na pewno trudny dla chcących sprzedać nieruchomość oraz dla agencji pośredniczących w sprzedaży.


Autor: Remigiusz Lesiuk
Źródła: Money.pl, Bankier.pl, Dziennik Gazeta Prawna,PAP, Open Finance, Expander, , szybko.pl, Metrohouse, Internet

2012-01-05